Wywiad z Bogdanem Solawą, inspektorem Państwowej Inspekcji Pracy


obrazekJak wygląda sytuacja bezpieczeństwa na polskich budowach w przypadku pracy na wysokości?

- Praca na wysokości niezależnie od miejsca na świecie gdzie jest podejmowana niesie za sobą zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. W Polsce jednak szczególnie często te zagrożenia materializują się w postaci sytuacji niebezpiecznych skutkujących ciężkimi i śmiertelnymi wypadkami przy pracy. Według danych GUS w 2010 r. odnotowano w Polsce 9098 wypadków przy pracy w budownictwie. W kategorii „wydarzenie powodujące wypadek” najliczniejszą grupę stanowią upadki, w tym upadki z wysokości – 2633 przypadki. Przyczyna ta dominuje również w zdarzeniach ze skutkiem śmiertelnym - w 2010 r. roku na polskich budowach zginęło 117 osób.

Spotkaliśmy się z opiniami pracowników firm budowlanych, że w kwestii bezpieczeństwa nic nowego nie mogą się już nauczyć. Co możemy im odpowiedzieć?

- Jeżeli pracodawca stara się przestrzegać przepisów i zasad bezpieczeństwa, oraz przeznacza odpowiednie środki na ten cel, to fundamentalną kwestią pozostaje sprawa szkolenia pracowników realizujących pracę budowlane. Nikt kto ma choćby nikłe pojęcie o tym w jakim tempie zmienia się technologia w budownictwie, nie może powiedzieć, że ciągłe uzupełnianie wiedzy w tym zakresie nie jest zasadne. Zmiany te wpływają również na sferę bezpieczeństwa pracy, pozwalając pracodawcy na zabezpieczenie pracownika w prosty i relatywnie tani sposób w sytuacji, w której jeszcze kilkanaście lat temu było to w praktyce uciążliwe, kosztowne i czasochłonne.

Czy Pana zdaniem potrzebne są inicjatywy takie, jak Akademia Profesjonalnego Budownictwa?

- Każda inicjatywa, która wpływa pozytywnie na zmianę świadomości uczestników procesu budowlanego co do wagi kwestii bezpieczeństwa osób realizujących tego rodzaju prace jest godna pochwały. Osiągnięcie trwałych efektów w tworzeniu kultury bezpieczeństwa w budownictwie wymaga przede wszystkim zmiany sposobu myślenia wszystkich uczestników procesu pracy. Działania zmierzające do promowania standardów innych niż, niestety, jeszcze dominujące na polskich budowach, są więc koniecznością.

Kto powinien brać udział w takich szkoleniach?

- Szkolenia tego typu niewątpliwie są potrzebne wszystkim, którzy na budowie mają do czynienia z pracami szczególnie niebezpiecznymi takim jak prace na wysokości czy prace w wykopach. Zarówno pracownicy budowlani jak i osoby kierujące pracownikami powinny dysponować wiedzą o bezpiecznych sposobach wykonania pracy, zwłaszcza takiej, która - jak pokazują smutne czy może nawet tragiczne statystki wypadkowe – niesie ze sobą realne zagrożenia.

Co zyskują uczestnicy szkoleń organizowanych przez Akademię Profesjonalnego Budownictwa w dziedzinie bezpieczeństwa pracy na wysokości?

- Zdobyta w czasie takiego szkolenia wiedza o radzeniu sobie z różnego rodzaju problemami technicznymi np. w konstruowaniu zabezpieczeń, na pewno przydaje się w praktyce budowlanej na co dzień, pozwalając na wykonywanie pracy w sposób bezpieczny dla siebie i innych pracujących. Dodatkowo w jakimś sensie pracownicy poszerzają swoje kwalifikacje poprzez zapoznanie się z nowym rozwiązaniami technologicznymi, sprzętem, zasadami jego użytkowania. Samo powstanie Akademii Profesjonalnego Budownictwa ma również istotne znaczenie dla kształtowania właściwego sposobu myślenia o bezpieczeństwie w procesie budowlanym. Powołanie do życia tej inicjatywy wyraźnie wskazuje, że standardem powinno być nie tylko budowanie szybko, tanio i solidnie ale również – przede wszystkim -  bezpiecznie. Można więc powiedzieć, że zajęcia w Akademii wpisują się  doskonale w działania podejmowane przez Państwową Inspekcję Pracy w ramach długofalowego programu prewencyjnego w budownictwie.

Czy uważa Pan za dobry pomysł, aby dostawca rozwiązań technologicznych dostarczał jednocześnie wiedzę?

- Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Jeżeli dostawca technologii jest w stanie zagwarantować szkolenie praktyczne, „wizualnie” demonstrując uczestnikom np. proces wznoszenia rusztowania to oczywiście ma to sens, ponieważ wątpliwości czy pytania nasuwają się najczęściej na etapie realizacji w praktyce konkretnego zadania. Wydaje się, że połączenie wiedzy teoretycznej z praktyką ma zasadnicze znaczenie dla efektywności szkolenia.

Jakie widzi Pan perspektywy dalszej współpracy z Akademią Profesjonalnego Budownictwa?

- Państwowa Inspekcja Pracy będzie na pewno wspierać każdą działalność, której celem – w szerokiej perspektywie – jest poprawa stanu bezpieczeństwa u polskich pracodawców. W oparciu o doświadczenia z dotychczasowej współpracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie w ramach tej inicjatywy, kontynuacja zaangażowania PIP na dalszym etapie jej realizacji jest w pełni uzasadniona. Wspólne prowadzenie szkoleń organizowanych w Akademii pokazuje wyraźnie, że nie powinno się rozdzielać kwestii pracy i jej bezpieczeństwa, a wymogi z tym związane nie są tylko wymysłem urzędników ale mają konkretny cel – ochronę zdrowia i życia ludzi.

 

Wywiad przeprowadził Hubert Czapla

 

 

Bogdan Solawa. Starszy inspektor pracy. Specjalista w zakresie bezpieczeństwa na budowach. Sekcja Prewencji i Promocji.